Biznes

Plusy i minusy globalizacji – gospodarka i kultura.

Do niedawna globalizacja była procesem, który w wielu środowiskach przyjmowano z trudnym do podważenia entuzjazmem. Zasięg, jaki osiągnęło to zjawisko sprawia, że jest ono sprawą każdego z nas. W ostatnich latach ujawniły się jednak pewne jego skutki, które wymuszają bardziej krytyczną refleksję.

Mówiąc o pozytywach globalizacji, najczęściej wymienia się otwarcie granic i możliwość swobodnego przemieszczania się ludzi i informacji. Jest to bez wątpienia duże ułatwienie wielu sfer życia. W wolnorynkowej gospodarce kapitalistycznej trudno wyobrazić sobie rzeczywistość, w której nie mógłby się odbywać swobodny handel międzynarodowy. Uniezależnienie działalności firm od fizycznego miejsca siedziby firmy dało szansę wielu osobom z Trzeciego Świata na podjęcie pracy, której w innym przypadku nie mieliby okazji zdobyć, co w naturalny sposób uniemożliwiłoby im podniesienie standardu życia.

Ułatwiony dostęp do informacji o wydarzeniach w odległych krajach zwiększył świadomość mieszkańców krajów wysokorozwiniętych na temat tego, jak wyglądają realia życia w biedniejszych krajach. Dzięki tej wiedzy możliwe jest podejmowanie działań o zasięgu globalnych, które mogą przyczynić się do naprawy tych problemów.

Faktem jest jednak, że zjawisko to ma także szereg negatywnych skutków. Przykładem na to jest zwiększanie się dysproporcji majątkowych bogatych i biednych krajów. Wielkie koncerny korzystają z położenia gorzej usytuowanych, przenosząc swoje działania do tych krajów, nie kierując się jednak chęcią pomocy, a jedynie pomnażania zysków. Korzystanie z taniej siły roboczej przekłada się na pogorszenie sytuacji osób mniej wykwalifikowanych zamieszkujących bogate kraje, stają się oni bezużyteczni i wielu osobom trudno jest znaleźć pracę.

Za efekt globalizacji można uznać też pewne dające się zaobserwować w polityce zjawiska. Postępujące procesy globalizacyjne przyczyniają się do tego, że współczesne społeczeństwa stają się coraz bardziej niejednorodne. Wiąże się to z koniecznością integracji odmiennych kultur. Staje się to punktem odniesienia do prowadzenia polityki opartej na wzbudzaniu niechęci do odmienności. Kryzysy systemowe przysłania się wtedy domniemanym zagrożeniem pochodzącym z zewnątrz. Niestabilna sytuacja polityczna przyczyniać się może do tego, by “obcość” traktowano jako czynnik mobilizujący elektorat. Praktykę tę stosują populiści, którzy w ostatnich latach triumfują w wielu krajach Europy.

Popularna jest opinia, zgodnie z którą globalizacja przyczynia się do zaniku narodowych kultur i tradycji. Rozpowszechniony jest bowiem uniwersalny wzorzec mediów i wytworów kultury, który konsumują jednakowo przedstawiciele krajów całego świata. Zubaża to różnorodność, która może być uważana za wartościową.

Mogą Ci się spodobać

Dodaj komentarz